dlaczego nie ma kalendarza?

Powodów jest kilka, chociaż główny to brak motywacji i trochę też brak nowych zdjęć, w końcu ile można pokazywać te stare. Prawda jest taka, że od czasu powrotu z naszej rocznej podróży nie udało się nam wybrać w żadną dalszą podróż. Teraz jesteśmy po tej samej stronie co większość  – czytam blogi innych, książki, oglądamy zdjęcia i (po cichu) marzymy o dalekich podróżach. Chociaż może nie do końca – w naszym życiu pojawiła się mała osóbka i teraz ona jest dla nas całym Światem 😉

Dla tych żądnych nowych zdjęć z ciekawych miejsc polecam zajrzeć na Vanishing Culture Project

A jeśli komuś bardzo brakuję kalendarza na pulpit to polecamy http://www.destination-world.net/february-wallpaper-is-out/ albo http://www.pixelatedimage.com/blog/2012/02/february-2012-wallpaper/

Wkrótce napiszemy parę słów o tym co warto poczytać w zimowy wieczór.

4 odpowiedzi do “dlaczego nie ma kalendarza?”

  1. Widzę że ta mała osóbka zajmuje dużo czasu bo wpisy stareńkie, tak to właśnie jest jak rodzi się nam najukochańsze oczko w głowie. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego, od czasu do czasu będę zaglądał i sprawdzał czy pokazał się jakiś nowy artykulik na blogu. Pozdro.

Możliwość komentowania jest wyłączona.