niemiła niespodzianka

Z Buenos wyruszamy do Bariloche – w krainę jezior (ponad 20 godz. jazdy autobusem). Podczas podróży spotyka nas niemiła niespodzianka – w nocy, gdy śpimy ktoś dobiera się do naszego plecaka, (który trzymamy w nogach) i kradnie nam telefon i ipoda. Gdy rano spostrzegamy ich brak, to nie ma już większości pasażerów – wysiedli, złodziej pewnie też. Szczęście w nieszczęściu, że nie ukradł nam nic więcej. Na policji za bardzo się tym nie przejmują, nawet nie chcą znać szczegółów…to jest tu na porządku dziennym.

Brak powiązanych wpisów.

2 Odpowiedzi do “niemiła niespodzianka”


Pozostaw odpowiedź