Archiwa tagów 'Buenos Aires'

Buenos Aires

Z San Pedro jedziemy najpierw do Salty w Argentynie, a następnego dnia do Buenos Aires; w sumie ponad 30 godzin w autobusie. W Buenos panuje upał (ponad 30 stopni) i wilgoć – po 10 minutach jest się spoconym. Miasto bardzo nam się podoba, niesamowite budynki; trochę przypomina Paryż z kawiarniami na każdym rogu ulicy. Udało nam się znaleźć niedrogi hostel w samym centrum (jak określił to nasz znajomy – w samym sercu Buenos Aires) jest kuchnia, niedaleko supermarket, dobra kawiarnia i cukiernia.

Buenos Aires

Argentyna cenowo zbliżona jest do Polski – nawet ich waluta peso ma podobny kurs do dolara, co nasza złotówka teraz, więc łatwo jest przeliczać. Jedyne rzeczy, które są tańsze w supermarketach to mięso i wino, i tak też wyglądają nasze obiady:-)
Zwiedzamy najpierw centrum – Avenida Corrientes, Calle Florida i Lavalle – mnóstwo sklepów, restauracji, kin, teatrów. Recoleta, to przede wszystkim słynny cmentarz; nie ma na nim tradycyjnych grobów, ale wielkie mauzolea – z drzwiami i wentylacja – jak mini domy.
W niedzielę odwiedzamy dzielnicę San Termo – na ulicach jest targ staroci, muzyka i pokazy tanga na żywo. Dalej kolorowa La Boca z domami pomalowanymi na jaskrawe kolory, chociaż zbyt dużo tu turystów i turystycznych atrakcji, od których nie ma ucieczki.

La Boca,Buenos Aires

Na koniec zostawiamy sobie poszukiwanie taniego namiotu, nie jest to łatwe, ponieważ te w sklepach ze sprzętem turystycznym są koszmarnie drogie. Wybawieniem okazują się małe sklepiki dla wędkarzy, które mają również rzeczy na kemping. Kupujemy namiot, kuchenkę i karimaty; tak zaopatrzeni jutro wyruszamy dalej na południe.