Archiwa tagów 'droga śmierci'

droga śmierci

Taką nazwę zyskała droga łącząca La Cumbre do Coroico ze względu na ilość wypadków śmiertelnych. Droga schodzi z wysokość 4.700 m do 1.100 m na odcinku 64 km (3.600 m przewyższenia!). Jest stroma i wąska (3,2 m szerokości). Brak na niej asfaltu i barierek zabezpieczających, a urwiska mają wysokość do 600 m. Jednak, od kiedy zbudowano nową drogę ruch na drodze śmierci jest minimalny, a sama droga stała się atrakcją turystyczną. Praktycznie każde biuro turystyczne w La Paz oferuję zjazd ‘najniebezpieczniejszą drogą Świata’. Nie mogliśmy sobie odmówić takiej atrakcji.
Znalezienie odpowiedniego biura nie jest łatwe – te polecane w Lonely Planet są koszmarnie drogie, a z innymi nie wiadomo, na co się trafi. Do tego dochodzi kwestia roweru – z pełną amortyzacją czy też tańszy z amortyzatorem tylko z przodu. W końcu znaleźliśmy biuro Eco Jungle Tours, które za przystępną cenę ($ 46 na os.) oferowało rowery z pełną amortyzacją firmy Iron Horse (a do tej firmy mam duży sentyment :-) ). Jak się okazało, amortyzacja w rowerze bardzo się przydała…
Z La Paz wyruszamy z samego rana. Nasza grupa liczy 16 osób, w tym tylko 3 kobiety – większość to żadni wrażeń Australijczycy i Amerykanie. W La Cumbre (4.700 m) jest zimno – ok. 4 stopni, ale słonecznie.

Death Road

Zaczynamy zjazd – pierwsza część to nowa, wyasfaltowana droga, później dwa kilometry podjazdu i dojeżdżamy do szutrowej drogi. Nasz przewodnik jeszcze raz powtarza, żeby uważać i nie jechać za szybko. Od tego momentu droga robi się bardzo kręta.

Death Road

Cały zajazd jest niesamowity! Przepaści, przepiękne widoki, przejazd pod wodospadem, przez rzekę i wszędzie ta niesamowita zieleń. W powietrzu unosi się zapach przydrożnych kwiatów. Do Coroico docieramy cali i zdrowi – tu na dole jest bardzo gorąco, wręcz upalnie.

Death Road