<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>jedziemydookola.pl &#187; Podróż dookoła Świata &#8211; RTW i nie tylko</title>
	<atom:link href="http://www.jedziemydookola.pl/tag/ekwador/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.jedziemydookola.pl</link>
	<description>podróż dookoła świata</description>
	<lastBuildDate>Thu, 03 Nov 2011 05:43:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Cuenca</title>
		<link>http://www.jedziemydookola.pl/cuenca.html</link>
		<comments>http://www.jedziemydookola.pl/cuenca.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Jan 2009 21:23:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>maciek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[Cuenca]]></category>
		<category><![CDATA[Ekwador]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jedziemydookola.pl/?p=206</guid>
		<description><![CDATA[Kolonialne budynki, majestatyczne kościoły, wąskie brukowane uliczki i przytulne kawiarnie z przepysznymi łakociami zatrzymały nas w Cuence na kilka dni. Jest też biblioteka z darmowym internetem wifi Tweet]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kolonialne budynki, majestatyczne kościoły, wąskie brukowane uliczki i przytulne kawiarnie z przepysznymi łakociami zatrzymały nas w Cuence na kilka dni. Jest też biblioteka z darmowym internetem wifi <img src='http://www.jedziemydookola.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a title="Cuenca by Magda &amp; Maciek, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/magda-maciek/3179871285/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3078/3179871285_2d2f0b31ef.jpg" alt="Cuenca" width="500" height="333" /></a></p>
<div class="bottomcontainerBox" style="">
			<div style="float:left; width:105px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;">
			<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.jedziemydookola.pl%2Fcuenca.html&amp;layout=button_count&amp;show_faces=false&amp;width=105&amp;action=like&amp;font=verdana&amp;colorscheme=light&amp;height=21" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width=105px; height:21px;" allowTransparency="true"></iframe></div>
			<div style="float:left; width:75px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;">
			<g:plusone size="medium" href="http://www.jedziemydookola.pl/cuenca.html"></g:plusone>
			</div>
			<div style="float:left; width:75px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;">
			<a href="http://twitter.com/share" class="twitter-share-button" data-url="http://www.jedziemydookola.pl/cuenca.html"  data-text="Cuenca" data-count="horizontal">Tweet</a>
			</div>			
			<div style="float:left; width:85px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;"><script src="http://www.stumbleupon.com/hostedbadge.php?s=1&amp;r=http://www.jedziemydookola.pl/cuenca.html"></script></div>			
			</div><div style="clear:both"></div><div style="padding-bottom:4px;"></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jedziemydookola.pl/cuenca.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>nowy rok</title>
		<link>http://www.jedziemydookola.pl/nowy-rok.html</link>
		<comments>http://www.jedziemydookola.pl/nowy-rok.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Jan 2009 20:07:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>maciek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[biking]]></category>
		<category><![CDATA[Chimborazo]]></category>
		<category><![CDATA[Ecuador]]></category>
		<category><![CDATA[Ekwador]]></category>
		<category><![CDATA[pociąg]]></category>
		<category><![CDATA[Riobamba]]></category>
		<category><![CDATA[rowery]]></category>
		<category><![CDATA[train]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jedziemydookola.pl/?p=189</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnie dni grudnia były dla nas dość intensywne, a pobyt w Baños pozwolił nam na chwilę odpoczynku&#8230;ale od początku – do Baños docieramy około godz. 17 w Sylwestra. Jest to swego rodzaju kurort &#8211; góry, ciepłe źródła i masa różnego rodzaju &#8216;atrakcji&#8217;. Na ulicach tłum jak na Krupówkach, pełno ekwadorskich turystów i przebierańców (w większości [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnie dni grudnia były dla nas dość intensywne, a pobyt w Baños pozwolił nam na chwilę odpoczynku&#8230;ale od początku – do Baños docieramy około godz. 17 w Sylwestra. Jest to swego rodzaju kurort &#8211; góry, ciepłe źródła i masa różnego rodzaju &#8216;atrakcji&#8217;.  Na ulicach tłum jak na Krupówkach, pełno ekwadorskich turystów i  przebierańców (w większości mężczyźni przebrani za kobiety lub diabły). W każdych drzwiach czeka przygotowana kukła, którą o północy pali się (wiele z nich przedstawia tutejszych polityków, widzieliśmy  też jedną nazwaną Barack Homama). Oczywiście są też fajerwerki, muzyka i zabawa do białego rana.<br />
Z Baños ruszamy do Riobamby, położonej w pobliżu najwyższego szczytu w Ekwadorze – wulkanu Chimborazo &#8211; 6.310 m n.p.m. (biorąc pod uwagę położenie blisko równika jest to punkt najdalej położony od środka Ziemi). Riobamba sprawia wrażenie opustoszałej, ciężko jest znaleźć otwartą restaurację lub agencję turystyczną &#8211; pewnie wszyscy pojechali na długi weekend do Baños. W końcu udaję się &#8211; trafiamy na agencję, które organizuje zjazdy na rowerach spod stóp wulkanu Chimborazo. Mimo, iż biuro <a title="Probici - biking in Chimborazo region" href="http://www.probici.com" target="_blank">ProBici</a> jest dość niepozorne, znajduję się na piętrze sklepu z tekstyliami, to ich oferta jest najciekawsza; inne agencje oferują zjazd główną drogą (w większości asfaltową), a tu będziemy jechać bocznymi drogami. Decydujemy się – przymierzamy kaski, rękawiczki i próbujemy rowery. Co do rowerów to mają tu głównie klasykę takich firm jak Trek czy Specialized (każdy zadbany i z przednim amortyzatorem), ale jest też kilka nowych, my bierzemy dwa rowery Kona – krótka przejażdżka, żeby sprawdzić czy wszystko jest ok. i jesteśmy gotowi na wyprawę. Oprócz nas jedzie też Szwajcar i trójka młodych studentów z Korei. Wyruszamy nazajutrz rano – jedziemy terenową Toyotą z zamocowanymi rowerami. Początkowo jest dość pochmurnie i nie widać gór, ale już w połowie trasy przejaśnia się, zza chmur wyłania się ośnieżony szczyt Chimborazo. Samochód podwozi nas na wysokość 4.800 m, my podchodzimy jeszcze 200 metrów do drugiego schroniska – jesteśmy na 5.000 metrów!</p>
<p><a title="Chimborazo by Magda &amp; Maciek, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/magda-maciek/3171569912/"><img src="http://farm2.static.flickr.com/1370/3171569912_8d38779052.jpg" alt="Chimborazo" width="500" height="333" /></a></p>
<p>Stąd wyrusza się na szczyt wulkanu – konieczne są czekany i raki, podchodzenie (8 godzin) trzeba zacząć o północy, aby na szczycie znaleźć się nad ranem. Wracamy do samochodu, gdzie czekają nasze rowery. Zjazd jest rewelacyjny, a widoki niesamowite.</p>
<p><a title="Chimborazo by Magda &amp; Maciek, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/magda-maciek/3170737249/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3095/3170737249_2ed586344f.jpg" alt="Chimborazo" width="500" height="333" /></a></p>
<p>Po drodze mijamy stada vicuni i alpaków. Do Riobamby docieramy przed godz.18, także kupujemy jeszcze bilety na pociąg na następny dzień. Jest to specjalny pociąg, ponieważ miejscówki są na dachu, przygotowanych do tego, wagonów towarowych.</p>
<p><a title="Train from Riobamba by Magda &amp; Maciek, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/magda-maciek/3170765323/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3119/3170765323_dca4152b4b.jpg" alt="Train from Riobamba" width="500" height="333" /></a></p>
<p><a title="Indigenous people of Ecuador by Magda &amp; Maciek, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/magda-maciek/3171600662/"><img src="http://farm2.static.flickr.com/1380/3171600662_1a6135a152.jpg" alt="Indigenous people of Ecuador" width="500" height="333" /></a></p>
<p>P.S. Najlepsze życzenia Noworoczne!</p>
<div class="bottomcontainerBox" style="">
			<div style="float:left; width:105px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;">
			<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.jedziemydookola.pl%2Fnowy-rok.html&amp;layout=button_count&amp;show_faces=false&amp;width=105&amp;action=like&amp;font=verdana&amp;colorscheme=light&amp;height=21" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width=105px; height:21px;" allowTransparency="true"></iframe></div>
			<div style="float:left; width:75px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;">
			<g:plusone size="medium" href="http://www.jedziemydookola.pl/nowy-rok.html"></g:plusone>
			</div>
			<div style="float:left; width:75px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;">
			<a href="http://twitter.com/share" class="twitter-share-button" data-url="http://www.jedziemydookola.pl/nowy-rok.html"  data-text="nowy rok" data-count="horizontal">Tweet</a>
			</div>			
			<div style="float:left; width:85px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;"><script src="http://www.stumbleupon.com/hostedbadge.php?s=1&amp;r=http://www.jedziemydookola.pl/nowy-rok.html"></script></div>			
			</div><div style="clear:both"></div><div style="padding-bottom:4px;"></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jedziemydookola.pl/nowy-rok.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>tam, gdzie nie ma asfaltu</title>
		<link>http://www.jedziemydookola.pl/tam-gdzie-nie-ma-asfaltu.html</link>
		<comments>http://www.jedziemydookola.pl/tam-gdzie-nie-ma-asfaltu.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Jan 2009 17:50:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>maciek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[droga]]></category>
		<category><![CDATA[Ekwador]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[off the beaten track]]></category>
		<category><![CDATA[Quilotoa]]></category>
		<category><![CDATA[wioski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jedziemydookola.pl/?p=183</guid>
		<description><![CDATA[Do wioski Quilotoa położonej na wysokości 3.800 m docieramy w strugach deszczu. Szybko znajdujemy nocleg. Główną atrakcją tutaj jest przepięknie położone (w kraterze wulkanu) jezioro – Laguna de Quilotoa, jednak w tym momencie główną atrakcją dla nas okazuje się mały piecyk w naszym pokoju, gdyż robi się coraz zimniej. Rąbiemy drewno, rozpalamy i po kilku [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do wioski Quilotoa położonej na wysokości 3.800 m docieramy w strugach deszczu. Szybko znajdujemy nocleg. Główną atrakcją tutaj jest przepięknie położone (w kraterze wulkanu) jezioro – Laguna de Quilotoa, jednak w tym momencie główną atrakcją dla nas okazuje się mały piecyk w naszym pokoju, gdyż robi się coraz zimniej. Rąbiemy drewno, rozpalamy i po kilku chwilach pokój wypełnia przyjemne ciepło. Nazajutrz wita nas słońce; wybieramy się na spacer &#8211; schodzimy w dół do jeziora. Mamy je tylko dla siebie <img src='http://www.jedziemydookola.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a title="Laguna de Quilotoa by Magda &amp; Maciek, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/magda-maciek/3156023097/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3229/3156023097_941dd1c65a.jpg" alt="Laguna de Quilotoa" width="500" height="152" /></a></p>
<p>Po południu pojawiają się pierwsi turyści (którzy przyjeżdżają zazwyczaj z biur podróży) a razem z nimi chmury; około godz. 13 nic już nie widać. Ruszamy dalej do miejscowości Chigchulan – idziemy do skrzyżowania, gdzie o godz. 14 ma przejeżdżać autobus (jeden dziennie). Czekamy&#8230;przyjeżdża samochód, wysiadają jacyś ludzie, mówią, że autobus już pojechał (godzinę wcześniej) i jedyna opcją jest jazda pickupem (oni też jadą tam gdzie my). Godzina podróż po wyboistej drodze w zakrytym pickupie nie należy do najprzyjemniejszych. Mała wioska Chigchulan jest dość dziwnym miejscem, gdyż są tu aż trzy wielkie hotelu o angielskich nazwach. My wybieramy najtańszy – Cloud Forrest. Jutro sylwester a opcji dalszej podróży nie ma za wiele – można zostać albo pojechać dalej autobusem o godz. 3 rano. Jest też ciężarówka rozwożąca mleko, która zabiera pasażerów i wyrusza ok. 9.30; ta opcja podoba nam się najbardziej. Po śniadaniu, spakowani czekamy na nasz transport. Czekamy i nic – po jakimś czasie właścicielowi hotelu przypomina się, że w Sylwestra ta ciężarówka nie jeździ&#8230;następny autobus o godz. 3 nad ranem w Nowy Rok – ciekawe czy kierowca będzie trzeźwy?<br />
Czekamy dalej – może coś przyjedzie&#8230;Czekamy ponad godzinę &#8211; przyjeżdża srebrny pickup. Okazuje się, że kierowcą jest francuski turysta, który jeździ po Ekwadorze wynajętym samochodem a dzisiaj zmierza dokładnie do miejsca, do którego chcemy dotrzeć. Ofiaruje się nas zabrać i to za free; pakujemy się na pakę i ruszamy. Górska droga dostarcza niesamowitych wrażeń.</p>
<p><a title="Quilotoa Loop by Magda &amp; Maciek, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/magda-maciek/3156859192/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3120/3156859192_4573ae0e71.jpg" alt="Quilotoa Loop" width="500" height="333" /></a></p>
<p>Kierowca mlekowozu wiedział co robi nie jadą w Sylwestra &#8211; co kilka kilometrów pojawiają się prowizoryczne szlabany, a wokół poprzebierani tubylcy; aby móc jechać dalej trzeba się wykupić – na początku jest to miłe urozmaicenie, ale po jakimś czasie kończą nam się drobne, a bramek jest coraz więcej. Docieramy do celu ubożsi o kilka dolarów, ale podróż była rewelacyjna. Jest jeszcze dość wcześnie więc postanawiamy jechać dalej na południe do miejscowości Baños, położonej u stóp czynnego wulkanu Tungurahua.</p>
<div class="bottomcontainerBox" style="">
			<div style="float:left; width:105px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;">
			<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.jedziemydookola.pl%2Ftam-gdzie-nie-ma-asfaltu.html&amp;layout=button_count&amp;show_faces=false&amp;width=105&amp;action=like&amp;font=verdana&amp;colorscheme=light&amp;height=21" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width=105px; height:21px;" allowTransparency="true"></iframe></div>
			<div style="float:left; width:75px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;">
			<g:plusone size="medium" href="http://www.jedziemydookola.pl/tam-gdzie-nie-ma-asfaltu.html"></g:plusone>
			</div>
			<div style="float:left; width:75px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;">
			<a href="http://twitter.com/share" class="twitter-share-button" data-url="http://www.jedziemydookola.pl/tam-gdzie-nie-ma-asfaltu.html"  data-text="tam, gdzie nie ma asfaltu" data-count="horizontal">Tweet</a>
			</div>			
			<div style="float:left; width:85px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;"><script src="http://www.stumbleupon.com/hostedbadge.php?s=1&amp;r=http://www.jedziemydookola.pl/tam-gdzie-nie-ma-asfaltu.html"></script></div>			
			</div><div style="clear:both"></div><div style="padding-bottom:4px;"></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jedziemydookola.pl/tam-gdzie-nie-ma-asfaltu.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rucu Pichincha &#8211; 4.700 m n.p.m.</title>
		<link>http://www.jedziemydookola.pl/rucu-pichincha-4700-m-npm.html</link>
		<comments>http://www.jedziemydookola.pl/rucu-pichincha-4700-m-npm.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Dec 2008 17:55:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>maciek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[Ekwador]]></category>
		<category><![CDATA[Otavalo]]></category>
		<category><![CDATA[Pululahua]]></category>
		<category><![CDATA[Quito]]></category>
		<category><![CDATA[Rucu Pichincha]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jedziemydookola.pl/?p=178</guid>
		<description><![CDATA[Ekwadorczycy nie obchodzą Wigilii tak uroczyście jak my. W hostelu, w którym mieszkamy zauważyliśmy, iż cała rodzina zebrała się dopiero późnym wieczorem na wręczanie sobie prezentów, nie było wcześnie wspólnego posiłku tak jak ma to miejsce w Polsce. Natomiast przez kolejne dwa dni trwały odwiedzimy bliskich i przyjaciół. Tutaj w okresie świątecznym sklepy są otwarte, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ekwadorczycy nie obchodzą Wigilii tak uroczyście jak my. W hostelu, w którym mieszkamy zauważyliśmy, iż cała rodzina zebrała się dopiero późnym wieczorem na wręczanie sobie prezentów, nie było wcześnie wspólnego posiłku tak jak ma to miejsce w Polsce. Natomiast przez kolejne dwa dni trwały odwiedzimy bliskich i przyjaciół. Tutaj w okresie świątecznym sklepy są otwarte, a ruch na ulicach jest większy niż w zwykłe dni –  tak jakby każdy chciał nadrobić wszystko to, na co normalnie nie ma czasu – wesołe miasteczko, lody, wspólna wycieczka.  Oczywiście wszyscy są odświętnie ubrani.<br />
W pierwszy dzień świat wybraliśmy się z samego rana zobaczyć krater wulkanu Pululahua. Wulkan zapadł się tworząc piękną, ogromną, zieloną dolinę otoczoną górami.</p>
<p><a title="Pululahua by Magda &amp; Maciek, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/magda-maciek/3144742718/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3201/3144742718_c818132b28.jpg" alt="Pululahua" width="500" height="333" /></a></p>
<p>W drugi dzień świat wdrapaliśmy się na Rucu Pichincha &#8211; 4.700 m n.p.m.!!! Kolejką – teleferiQo wjechaliśmy na Cruz Loma &#8211; 4.100 m, a następnie przez 3 godziny wspinaliśmy się na szczyt. Pogoda nie do końca nam się udała, ponieważ były chmury i na szczycie nic nie widzieliśmy. Za to po drodze czasami się przejaśniało i mogliśmy podziwiać widoki. Podobał nam się szlak, początkowo wśród wysokich traw – trochę jak w Bieszczadach na połoninach, później bardziej skalisty. Na takiej wysokości człowiek szybciej się męczymy i czasami ciężko złapać oddech.</p>
<p><a title="Rucu Pichincha by Magda &amp; Maciek, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/magda-maciek/3143926533/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3089/3143926533_af1d90acbc.jpg" alt="Rucu Pichincha" width="500" height="333" /></a></p>
<p>Wczoraj byliśmy w Otavalo, miejscowości położonej na północ od Quito. W każdą sobotę to małe miasteczko zamienia się w ogromny targ, gdzie każda ulicę wypełniają stragany. Jest tu wszystko – owoce, zwierzęta, a przede wszystkim pełno lokalnych tkanin, ubrań i biżuterii.</p>
<p><a title="Otavalo by Magda &amp; Maciek, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/magda-maciek/3143943739/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3109/3143943739_56816a5eb7.jpg" alt="Otavalo" width="500" height="333" /></a></p>
<p><a title="Otavalo by Magda &amp; Maciek, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/magda-maciek/3143951871/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3268/3143951871_f6fd74bc1f.jpg" alt="Otavalo" width="500" height="333" /></a></p>
<p>Po południu wracamy do Quito, ulice są puste – już po świętach&#8230;</p>
<div class="bottomcontainerBox" style="">
			<div style="float:left; width:105px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;">
			<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.jedziemydookola.pl%2Frucu-pichincha-4700-m-npm.html&amp;layout=button_count&amp;show_faces=false&amp;width=105&amp;action=like&amp;font=verdana&amp;colorscheme=light&amp;height=21" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width=105px; height:21px;" allowTransparency="true"></iframe></div>
			<div style="float:left; width:75px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;">
			<g:plusone size="medium" href="http://www.jedziemydookola.pl/rucu-pichincha-4700-m-npm.html"></g:plusone>
			</div>
			<div style="float:left; width:75px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;">
			<a href="http://twitter.com/share" class="twitter-share-button" data-url="http://www.jedziemydookola.pl/rucu-pichincha-4700-m-npm.html"  data-text="Rucu Pichincha &#8211; 4.700 m n.p.m." data-count="horizontal">Tweet</a>
			</div>			
			<div style="float:left; width:85px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;"><script src="http://www.stumbleupon.com/hostedbadge.php?s=1&amp;r=http://www.jedziemydookola.pl/rucu-pichincha-4700-m-npm.html"></script></div>			
			</div><div style="clear:both"></div><div style="padding-bottom:4px;"></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jedziemydookola.pl/rucu-pichincha-4700-m-npm.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>truskawki w Quito</title>
		<link>http://www.jedziemydookola.pl/truskawki-w-quito.html</link>
		<comments>http://www.jedziemydookola.pl/truskawki-w-quito.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Dec 2008 22:54:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>maciek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ameryka Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[Ekwador]]></category>
		<category><![CDATA[Quito]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jedziemydookola.pl/?p=165</guid>
		<description><![CDATA[Pobudka rano, przesiadka w Panama City i jesteśmy w Ameryce Południowej. Już z okna taksówki widzieliśmy, że Quito nam się spodoba; położone malowniczo w andyjskiej dolinie zapiera dech w piersiach (nie tylko ze względu na wysokość na jakiej się znajduje – 2850 m n.p.m.). Dzisiaj od rana chodzimy, podziwiamy i podpatrujemy. Kolejki w sklepach, tłumy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pobudka rano, przesiadka w Panama City i jesteśmy w Ameryce Południowej. Już z okna taksówki widzieliśmy, że Quito nam się spodoba; położone malowniczo w andyjskiej dolinie zapiera dech w piersiach (nie tylko ze względu na wysokość na jakiej się znajduje – 2850 m n.p.m.).<br />
Dzisiaj od rana chodzimy, podziwiamy i podpatrujemy. Kolejki w sklepach, tłumy na ulicach, ładnie przyozdobione szopki w kościołach – jednym słowem święta już tuż tuż. Prawie jak w Polsce, tylko dużo cieplej, no i mają truskawki w grudniu <img src='http://www.jedziemydookola.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a title="Christmas queue by Magda &amp; Maciek, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/magda-maciek/3132007694/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3109/3132007694_fe5010e256.jpg" alt="Christmas queue" width="500" height="333" /></a></p>
<p><a title="Quito by Magda &amp; Maciek, on Flickr" href="http://www.flickr.com/photos/magda-maciek/3131999064/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3115/3131999064_3fda014d6d.jpg" alt="Quito" width="500" height="333" /></a></p>
<p>Jutro Wigilia, więc pójdziemy na targ zjeść świeża rybkę (chociaż pewnie karpia nie znajdziemy, barszczu z uszkami też nie będzie). Szkoda, że nie można przenieść się do domu i spędzić ten czas z rodziną.<br />
Życzymy wszystkim Wesołych Świat!</p>
<div class="bottomcontainerBox" style="">
			<div style="float:left; width:105px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;">
			<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.jedziemydookola.pl%2Ftruskawki-w-quito.html&amp;layout=button_count&amp;show_faces=false&amp;width=105&amp;action=like&amp;font=verdana&amp;colorscheme=light&amp;height=21" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width=105px; height:21px;" allowTransparency="true"></iframe></div>
			<div style="float:left; width:75px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;">
			<g:plusone size="medium" href="http://www.jedziemydookola.pl/truskawki-w-quito.html"></g:plusone>
			</div>
			<div style="float:left; width:75px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;">
			<a href="http://twitter.com/share" class="twitter-share-button" data-url="http://www.jedziemydookola.pl/truskawki-w-quito.html"  data-text="truskawki w Quito" data-count="horizontal">Tweet</a>
			</div>			
			<div style="float:left; width:85px;padding-right:10px; margin:4px 4px 4px 4px;height:30px;"><script src="http://www.stumbleupon.com/hostedbadge.php?s=1&amp;r=http://www.jedziemydookola.pl/truskawki-w-quito.html"></script></div>			
			</div><div style="clear:both"></div><div style="padding-bottom:4px;"></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jedziemydookola.pl/truskawki-w-quito.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

