tranzyt

W ciągu ostatnich paru dni dużo czasu spędziliśmy na lotniskach i w środkach komunikacji miejskiej. Po Indonezji Singapur wydaje się bardzo europejski – zorganizowany transport, dość czysto (choć nie tak sterylnie jak ludzie opowiadają) i całkiem drogo. Ogromne centra handlowe na Orchard Road , pyszne jedzenie w Chinatown, niesamowite zapachy w Little India, wieczór na Clark Quay…a na wszystko mieliśmy jeden dzień. Może dobrze, że tylko jeden, bo już odwykliśmy od płacenia za wszystko w dolarach (tutaj singapurskich) ;-)

Singapore

Singapore

W Bangkoku lokujemy się niedaleko Khao San Rd., która za każdą wizytą jest coraz bardziej ‘western-style’ – teraz jest tu już nawet Subway i Starbucks. Na szczęście na straganach dalej można tanio i dobrze zjeść. A ponieważ byliśmy już wcześniej w Bangkoku to czas upływa nam głównie na przyjemnościach – jedzenie, zakupy i kino.

3 Odpowiedzi do “tranzyt”


Pozostaw odpowiedź