Ostanie dwa dni w Ladakh spędzamy nad jeziorem Tsomori. Chociaż udaje nam się znaleźć tylko dwie osoby do dzielenia kosztów taksówki, a pokonanie drogi z Leh zajmuje nam 7 długich godzin to krajobrazy wszystko rekompensują – przypominają trochę te z okolic altiplano w Boliwii. Noc spędzamy w przyjemnej wiosce Korzok nad brzegiem jeziora.
Po powrocie do Leh spotykamy kolejnych Polaków, w sumie 10 osób z Polski w ciągu dwóch tygodni – wyjazdy do Ladakh muszą być w kraju dość modne





0 Odpowiedź do “Tsomori”