w domu

Po kilku dniach spędzonych w Londynie wróciliśmy do Polski. Choć nie było nas rok ma się wrażenie jakby od naszego wyjazdu minęło tylko kilka dni a wszystko co widzieliśmy było snem. Rozpakowane plecaki, wygodne łóżko, pyszne jedzenie jednoznacznie świadczą o tym, że wróciliśmy do domu a nasza ‘wycieczka’ dobiegła końca. Ale nie martwcie się – za parę dni jeszcze raz przejrzymy nasze zdjęcia i odezwiemy się.

9 Odpowiedzi do “w domu”


  • Dziękuję za urozmaicanie każdego dnia w pracy i możliwość, póki co virtualnego, podróżowania :) Powodzenia!

  • No i jak wy teraz usiedzicie na miejscu ;) ?!

    Czekamy na zdjecia,
    “starzy” znajomi z Bali ;-D

  • Gratuluje i dziekuje za urozmaicenie czasami szarych dni. Na pewno zainspirowaliscie wiele osob do tego ze mozna!
    pozdrawiam i licze na jakis pokaz ;-)
    Asia

  • wszystko co dobre kiedyś się kończy :(

  • Szkoda, że to już koniec, ale czekam na kolejnego posta:).

  • Licze na jeszcze jakies podsumowanie, choc pewnie ciezko o takie.
    Jakie bylo wasze najwieksze zaskoczenie i rozczarowanie?
    Czego najbardziej Wam brakowalo i gdzie najlepiej smakuje kawa?
    Najmilszy dzien i najciekawsi znajomi?
    I dokoad nastepna wyprawa?

    Zdjecia wspaniale!

    Gratuluje Wam i pozdrawiam.

    agata

  • Podsumowanie już niedługo i odpowiemy na wszystkie pytania. Pozdrawiamy!

  • Gratuluje, zagladania na Wasza strone bylo wielka przyjemnoscia :) Pozdrawiam

  • dzieki wielkie zaglodalem w miare mozliwosci podziwialem zdjecia i zapal niesamowita sprawa sam zamierzam wybrac sie w podroz ale powoli malutkimi kroczkami rok temu bylo poludnie europy w 2010 bedzie cala skandynawia i potem coraz dalej i dalej ciesze sie ze wasze prace pomogly wieu ludziom w tym mnie rowniez zmotywowac i pokazac ze polak potrafi:]

Pozostaw odpowiedź